Historia

Powiększ tekst: A A A

Nie zalesione tereny u ujścia Dunajca do Wisły były dogodnym miejscem do osadnictwa już w okresie neolitu. Walory tego miejsca doceniły ludy zamieszkujące ziemie w okresie wpływów rzymskich (II w. p.n.e do III w. n.e.). Nieprzypadkowo dawne osady kultury łużyckiej (wenedzkiej), przeworskiej oraz ludności celtyckiej i germańskiej zasiedliła te tereny ok. VI — III w p.n.e. W okresie wpływów rzymskich ludność tych terenów utrzymywała liczne związki handlowe z Cesarstwem Rzymskim. Świadczy o tym znalezisko monet rzymskich, które miało miejsce na przełomie XIX i XX wieku na terenie Gręboszowa. Po kilkuwiekowej pustce osadniczej (od poł. IV wieku) na przełomie VII i VIII wieku tereny te zasiedliła napływająca z bagien poleskich ludność słowiańska. Jej poziom rozwoju kultury materialnej był dużo niższy niż ich poprzedników, np. nie znali koła garncarskiego.

Teren obecnej gminy Gręboszów znajdował się w centrum Państwa Wiślan. Wiadomo, że na przełomie IX i X wieku było ono dobrze zorganizowane, posiadało ponad sto grodów i strażnic. Znajdowały się one na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych (lądowych i wodnych) i ważnych przeprawach. Taka przeprawa znajdowała się w rejonie Opatowca. Nieprzypadkowo też vis a vis tej osady na lewym brzegu Wisły wzniesiono strażniczy gród w Demblinie. Prawdopodobnie w końcu X wieku gród ten został zniszczony przez wojów Bolesława Chrobrego, który spustoszył Państwo Wiślan podporządkowane od kilkudziesięciu lat władcom w Pradze. Wykopaliska archeologiczne potwierdzają, że nie pozostał się żaden gród wiślański. Te same wykopaliska potwierdzają, że kilka, kilkanaście lat później część grodów została odbudowana, ale z całą pewnością zostały one obsadzone przez załogi piastowskie. Zasadą było, że w pobliżu grodów i na skrzyżowaniach traktów handlowych lub ich przepraw przez rzeki, powstawały ośrodki administracyjno-handlowe i ośrodki kultu religijnego. Takim ośrodkiem był ubezpieczany przez gród w Demblinie — Opatowiec należący do potężnego klasztoru w Tyńcu.

 

WisłaWszystko to sprawiało, że z tych ośrodków prowadzona była akcja osadnicza na zalesionych terenach położonych z dala od żyznych, ale podmokłych dolin lewobrzeżnej Wisły i Dunajca. Inicjatorami pierwszych akcji osadniczych byli benedyktyni z klasztoru tynieckiego i w mniejszym stopniu cystersi z klasztoru w Jędrzejowie-Brzeźnicy. Akcję kolonizacyjną prowadzono również z książęcej Wiślicy i Starego Korczyna. Pierwszymi byli benedyktyni, którzy kolonizowali te tereny od przełomu XI i XII wieku. Bazą był Opatowiec położony na lewym brzegu Wisły. Nie przypadkowo kontrolę nad przeprawą w Ujściu sprawowali benedyktyni z Opatowca, a przeprawę w Hubenicach (vis a vis Korczyna) przedstawiciele władzy książęcej. Pierwsza wzmianka źródłowa o przeprawie pod Opatowcem pochodzi z pierwszej ćwierci XII wieku. O komorze celnej pod Opatowcem wiemy ze źródła datowanego na rok 1278. Nie ulega wątpliwości, że pierwsza akcja kolonizacyjna prowadzona była zza Wisły. Osadnicy pochodzili z ludnych terenów w rejonu Wiślicy i Korczyna. Późniejsza, trzynasto- i czternastowieczna akcja kolonizacyjna (na prawie niemieckim) — przynajmniej częściowo —prowadzona była w oparciu o ludność niemiecką (vide imiona sołtysów z Gręboszowa).

 

Liczne katastrofalne wylewy Dunajca i Wisły (średnio raz na 25 lat) oraz zmiana ich koryt powodowały, że akcję osadniczą należało zaczynać od nowa. Na terenie obecnej gminy z tego powodu zniknęły wymieniane w średniowiecznych źródłach wioski:

 

Siedemnastowieczne rejestry podatkowe bardzo często odnotowują informacje, że jakaś wieś nie płaci podatków, gdyż została całkowicie zmyta przez powódź. Podobnie przewoźnicy informują poborców, że promy porwała woda.

 

Nie ulega wątpliwości, iż znana z późniejszych wieków struktura własnościowa terenów obecnej gminy Gręboszów ukształtowała się w okresie od 1 poł. XII do poł. XIV wieku.

 

Dobra książęce, a później królewskie obejmowały wioski: Hubenice i Kozłów, na początku XVII w skład tych dóbr (podrzęctwa nowokorczyńskiego, a następnie ekonomi nowokorczyńskiej, a później wiślickiej) weszły nowe wioski: Borusowa i Zawierzbie.

 

Biskupi krakowscy posiadali od XII wieku do 1772 roku wieś Biskupice.

 

Benedyktyni z klasztoru w Tyńcu od XII wieku sprawowali kontrolę nad przeprawą na Wiśle między Opatowcem a Ujściem. W roku 1504 kupili część wsi Ujście i byli jej właścicielami do końca XVI wieku.

 


Jezuici z kościoła p.w. św. Piotra i Pawła z Krakowa otrzymali od Tarnowskich w roku 1612 całą już wieś Ujście oraz wioskę Karsy, Wolę Karską oraz folwark zwany później Okręgiem. Posiadłości utracili po kasacji zakonu po roku 1772.

 

Do dóbr rycerskich należały początkowo wioski: Ujście i Karsy (do czasu przejęcia ich przez jezuitów) oraz wioski klucza gręboszowskiego: Gręboszów, Wola Gręboszowska, Wola Żelichowska, Lubiczko, a od 1 poł. XVIII wieku — Zapasternicze. Do klucza dóbr żabnieńsko-otfinowskiego należał Żelichów.

 
W Bieniaszowicach reprezentowana była drobna własność szlachecka (w tym szlachta zagrodowa).

 

Sytuacja własnościowa w rejonie Gręboszowa w 4 ćwierci XVI wieku Sytuacja własnościowa w rejonie Gręboszowa w 4 ćwierci XVI wieku  (Powiększ mapę)

kolor fioletowy — własność duchowna, kolor czerwony — własność królewska i kolor żółty — własność szlachecka

 

Na równi zagmatwana była do roku 1772 przynależność parafialna obecnych obszarów gminy. W tym miejscu należy dodać, że omawiane tereny do czasów rozbiorów nierozerwalnie związane były z ośrodkami położonymi na lewym brzegu Wisły, która przez stulecia nie stanowiła bariery, a wręcz przeciwnie stanowiła oś wzdłuż której ogniskowało życie gospodarcze, społeczne i polityczne. Wisła była szlakiem komunikacyjnym. Mocne były również związki rodzinne między mieszkańcami miejscowości położonych na obu brzegach Wisły, gdyż większość mieszkańców terenów położonych na południowym brzegu Wisły pochodziła z kolejnych fal osadniczych napływających z północnego brzegu Wisły. W pierwszym etapie kolonizacyjnym (1 poł. XII — 1 poł. XIII wieku) osady położone tuż nad brzegiem Wisły lub Dunajca włączano do istniejących już parafii: p.w. św. Szymona i Judy Apostołów w Opatowcu (Ujście, Biskupice i Bieniaszowice albo do parafii p.w. św. Mikołaja w Starym Korczynie (Hubienice). W XIII wieku powstała parafia p.w. Wniebowzięcia NMP w Gręboszowie i do niej włączano nowo lokowane wioski (Karsy, Kozłów, Lubiczko, Wola Gręboszowska, Wola Żelichowska itd.). Żelichów należał do parafii p.w. św. Piotra i Pawła Apostołów w Otfinowie, który powstał w wyniku fali kolonizacyjnej biegnącej od południa wzdłuż Dunajca.

 

W pierwszym okresie kolonizacyjnym XIII — XIV wiek, zaznaczało swoją obecność rycerstwo z rodu Gryfitów (zniknęli z tych terenów w pierwszych latach XIV wieku), Awdańce, Półkozice i Nieczujowie. Za czasów Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego pojawili się Leliwici — Melsztyńscy. W XV wieku nadal dominowali w rejonie Gręboszowa Nieczujowie (Gemboszowscy) i kuzyni Melsztyńskich — Tarnowscy. W XVI wieku zjawili się Ligęzowie herbu Półkozic.

Kościół w GręboszowieW końcu XVI wieku starych rodów w Gręboszowie praktycznie już nie było. Wynieśli się Gremboszowscy, a pojawili się nowobogaccy: Bużeńscy, Dembińscy, Krasińscy, a w XVIII wieku: Stadniccy i Sołtykowie. W tym miejscu należy dodać, iż barwną postacią był Hieronim Bużeński wybitny działacz reformacji — kalwin. W wyniku jego działań ponad 80% mieszkańców w rejonie Żabna, Gręboszowa, Otfinowa i Wietrzychowic przeszło na kalwinizm. Po jego śmierci jego żona Regina wychodząc za mąż za Hieronima Dembińskiego porzuciła religię pierwszego męża i podjęła działania mające na celu przywrócenie katolicyzmowi te tereny, m.in. jej syn Franciszek ufundował w Gręboszowie nowy murowany kościół. Stary, drewniany sprofanowany przez kalwinów, niszczał i w roku 1635 został rozebrany.

 

Kościół w ŻelichowieKościół parafialny p.w. św. Zygmunta w Żelichowie został zbudowany w Pleśnej koło Tarnowa w roku 1642 roku. Po wybudowaniu tam kościoła murowanego został w 1938 roku przewieziony do Żelichowa i po gruntownym remoncie pełni do dziś rolę kościoła parafialnego. Pozyskaną budowlę dostawiono do istniejącej w tym miejscu murowanej dworskiej kaplicy. Jest kościół jednonawowy z dwoma kapliczkami. Głównym budulcem jest drzewo modrzewiowe i dębowe. Kościół jest pokryty gontem. Wewnątrz znajduje się wiele cennych i ciekawych zabytków. Niewątpliwym skarbem jest główny ołtarz wykonany przez uczniów Wita Stwosza.

 

Kościół w BorusowejKościół w Borusowej pod wezwaniem Podwyższenia Krzyżan Świętego, zbudowany w latach 1976-1978. 17 września 1978 roku ks. bp. Jerzy Ablewicz dokonał uroczystego przeniesienia Najświętszego Sakramentu z kaplicy w starej szkole do nowego kościoła i dokonał poświęcenia przy licznym udziale kapłanów diecezji i wiernych z całej okolicy. Uroczystość uświetniła orkiestra z Gręboszowa. Cała parafia złożona z wiernych z Borusowej, Hubenic i Kozłowa włączyła się bardzo czynnie w budowę nowej świątyni i wciąż stara się o jej upiększenie. Projektantem budowy był inż. Roman Łomnicki z Krakowa, kierownikiem nadzoru był parafianin Władysław Mazur, a kierownikiem budowy był Michał Kądziołka z Jadownik. Freski w prezbiterium zaplanował i wykonał Jerzy Skąpski z Krakowa, a dalsze malowanie kościoła wykonali bracia Stanisław i Jan Gąsiorowie. Plac pod budowę ofiarowała Maria Kowal z Hubenic

 

W czasach austriackich: Potoccy, Wodziccy i Przerembscy, a od początku XIX wieku Załuscy. Ostatnią dziedziczką Gręboszowa, jeszcze w pierwszych latach obecnego stulecia, była wnuczka generała Józefa hr. Załuskiego — Jadwiga, żona Hektora hr. Kwileckiego z Wielkopolski. Ostatnim właścicielem majątku w Gręboszowie był niejaki Chaber, Żyd z Żabna, a jednym z dzierżawców był Rydel, krewny Lucjana Rydla, poety i pisarza.

 

Ziem tej gminy nie ominęły najważniejsze wydarzenia historyczne. I tak w okresie walk między królem polskim Augustem II Mocnym a szwedzkim Karolem XII Szwedzi trafili na te tereny i w latach 1702-1709 zniszczyli wiele domostw.

 

Po I rozbiorze Polski część ziem gminy zakupił hrabia Wodzicki — zwolennik austriackich rządów. W okresie powstania listopadowego przez te ziemie szedł przemyt żywności i broni z Galicji. W roku 1863 przez komorę celną w Ujściu Jezuickim przybywali tutaj uciekinierzy z Królestwa Polskiego po powstaniu listopadowym. To tu został aresztowany przez Austriaków powstańczy dyktator gen. Marian Langiewicz. W latach I-szej wojny światowej w okolicach Gręboszowa toczyły się walki w których brał udział 1 pułk legionów dowodzony przez Józefa Piłsudskiego, który to 29 września 1914 roku wraz z I Pułkiem Piechoty Legionów Polskich przeprawił się na lewy brzeg Dunajca. Działania wojenne przyczyniły się do częściowego zniszczenia Gręboszowa. W trudnym okresie międzywojennym wielu mieszkańców Gręboszowa wyemigrowało za chlebem. W roku 1934 w skład gminy wchodziło 12 sołectw: Bieniaszowice, Biskupice, Borusowa, Gręboszów, Hubenice, Karsy, Kozłów, Lubiczko, Okręg, Ujście Jezuickie, Wola Gręboszowska, Wola Żelichowska, Zapasternicze, Zawierzbie i Żelichów. Gmina zajmowała obszar 46 km2 a liczba ludności wynosiła około 5,3 tys. osób.

Pomnik w Ujściu Jezuickim upamiętniający ofiary mordu Pomnik w Danielniku upamiętniający ofiary mordu
Pomnik w Ujściu Jezuickim
upamiętniający ofiary mordu
Pomnik w Danielniku
upamiętniający ofiary mordu

 

Nie oszczędziła także gminy II wojna światowa. 29 Lipca 1944 r. oddział własowców stoczył walkę z partyzantami w Opatowcu, a następnie za stawiany opór spacyfikował Opatowiec oraz wieś Ujście Jezuickie, mordując tam kilka osób a 18 rozstrzeliwując w Danielniku koło Dąbrowy Tarnowskiej.

 

Z Gręboszowem wiążą się nazwiska dwóch znanych postaci, wywodzących się z tej wsi: Jakuba Bojki - działacza ludowego oraz majora Henryka Sucharskiego — dowódcy załogi Westerplatte. Pamiątki po nich zgromadzone są w Izbie Pamięci w Szkole Podstawowej w Gręboszowie.

 

Major Henryk Sucharski urodził się w 1898, był synem szewca a zarazem postępowego ludowca. W czasie wybuchu II wojny Światowej był dowódcą obrony Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Wraz ze 182 osobową załogą stawił bohaterski opór  hitlerowcom atakującym z morza, powietrza i lądu. Na kapitulację zgodził się dopiero 7 września, gdy nie było innego wyjścia. Zrobił to po zadaniu Niemcom dotkliwych strat: ok. 300 zabitych i 700 rannych. Decyzja o poddaniu się zapadała po wyczerpaniu możliwości kontynuowania walki.
Majora z ludźmi wzięto do niewoli. On sam swoim postępowaniem wzbudził wielki szacunek u Niemców. Na znak podziwu dla jego odwagi i postawy pozwolono mu zachować szablę. W niewoli przebywał do 1945 roku. Po wojnie został dowódcą 6 batalionu strzelców 2 Korpusu Polskiego.
Major Henryk Sucharski zmarł w 1946 roku w Neapolu. Urna z jego prochami została przywieziono do Polski 1 września 1971 roku i złożono ją w Mauzoleum na Westerplatte.

Pomnik Majora Sucharskiego Major Henryk Sucharski
  mjr Henryk Sucharski

 

Jakub Bojko urodził się w chłopskiej rodzinie w 1857. W rodzinnej wsi ukończył szkołę ludową i w 1877 roku został nauczycielem w niewielkiej niedaleko położonej wsi- Biskupicach. 2 lata później podjął pracę w szkole w Woli Żelichowskiej. W tym też okresie założył gospodarstwo i został pisarzem gminnym w Gręboszowie. W 1895 roku powstało Stronnictwo Ludowe a Jakub Bojko został jego wiceprezesem. W tym samym czasie został wybrany do Sejmu Galicyjskiego. W czasie wolnej Polski do 1935 roku zasiadał też w Sejmie a w latach 1922-1927 pełnił funkcję wicemarszałka Senatu. Jakub Bojko był nie tylko politykiem, ale też przywódcą chłopskim, pisarzem, publicystą i zajął ważne miejsce w dziejach Powiatu Dąbrowskiego.

Jakub Bojko
Jakub Bojko

 

Historia sołectw w Gminie Gręboszów

Bieniaszewice Biskupice Borusowa
Gręboszów Hubienice Kozłów
Lubiczko Okręg Wola Gręboszowska
Wola Żelichowska Zapasternicze Zawierzbie
Żelichów